14 listopada klasa IV uczestniczyła w spotkaniu czytelniczym zorganizowanym przez Publiczną Bibliotekę Pedagogiczną WOM w Częstochowie. Uczniowie dowiedzieli się wielu ciekawych informacji o polskiej tradycji charakterystycznej dla obchodów dnia świętego Marcina. Święty Marcin z Tours to zakonnik znany z dobroczynności (połowę płaszcza żołnierskiego oddał prawie nagiemu biednemu mężczyźnie).
Polska tradycja nakazuje, aby święto świętego Marcina uczcić rogalem i daniem z gęsi (w tym okresie ptactwo jest najlepiej umięśnione i zaczyna magazynować tkankę tłuszczową). Jaka jest geneza zwyczaju jedzenia gęsiny? Według legendy, święty nie chciał przyjąć stanowiska miejscowego biskupa. Przed wysłannikami papieża schował się w budynku gospodarczym, w którym hodowano gęsi. Ptactwo wydało kryjówkę głośnym gęganiem (wystraszyło się na widok człowieka). Ostatecznie święty przyjął sakrę. Zwyczaj pieczenia i spożywania rogali narodził się w drugiej połowie XIX wieku. 11 listopada 1981 roku podczas mszy, proboszcz parafii św. Marcina w Poznaniu nawoływał do naśladowania postawy świętego, co trafiło do serca wiernego o nazwisku Melzer, który był cukiernikiem. Przekonał on szefa do produkcji tych wyrobów. Zakład sprzedawał rogale bogatszym mieszkańcom, a biednych nimi obdarowywał.